sobota, 18 lutego 2012

Bardzo przepraszam



Przepraszam ale zawieszam bloga na czas nie określony... poprostu brak wenty. Nawet nie wiem co teraz mam pisać więc to tyle ale postaram sie coś wymyślić i napisać kolejny roździał..
 
Jeszcze raz was przepraszam...

środa, 1 lutego 2012

Roździał 5.



        Obudziłam chłopców i poszliśmy do kuchni na śniadanie. Emilly zrobiła nam naleśniki wszyscy wszystko zjedli posprzątałąm tależe i włorzyłam je do zmywarki. Poszłąn na góre się ogarnąć. Ubrałam czarne rurki i białą koszulke z jakimś nadrukiem na niej. Zeszłam na dół wszyscy siedzieli w salonie i się śmiali.
- Ominęło mnie coś - zapytałam
- Nie nic.. tylko Louis całował się z Harrym - odpowiedziała Danielle
Popatrzyłam zadziornie na Louisa i usiadłam obok niego , a on obiął mnie ręką. Zdjęłam jego rękę z mopjego ramienia.
          OCZAMI  EMILLY
- Jak się spało z Natalii - zapytała
- A jak sie miało spać - odpowiedział - normalnie jak z dziewczyną
- Aha
- A co zazdrosna ? - spytał
- Niee.. - odpowiedziała i zmieniła wzrok
- Nie musisz być zazdrosna bo ona mnie nie kręci - odpowiedział z uśmiechem - podoba mi się inna i może ją znasz :]
Emilly zesmutniała i zaczęłą sprzątać pokuj
- Ej coś się stało - zapytał
- Nie nic.. ma prawo ci się podobać inna dziewczyna - odpowiedziała i kontynułowała sprzątanie
- Ale Emilly nie masz powodu być zazdrosna - powiedział
- Właśnie mam... Bo ty mi sie tak cholernie podobasz, a i jeszcze jedno ja cie kocham - powiedziała i wyszła z pokoju
Harry złapał ją na schodach i zaprowadził ją do pokoju i usiedli na łużku
- Ja ciebie też kocham - powiedział i namiętnie ją pocałował
Emilly się uśmiechnęła i przytuliła go. Zeszli na dół do salonu i dziwnie się uśmiechali. Coś było na żeczy pomyślałam. Oglądaliśmy jeszcze pare filmów była 15.00. Chłopcy poszli do swojego domu a ja z dziewczynami zaczęłyśmy sprzątać. Gdy wszystko ogarnęłyśmy była 17.30. Emilly nam wszystko opowiedziała co się wydarzyło w jej pokoju. Emilly i Danielle poszły do salonu włączyć TV oglądały  ' CSI '. Film się skończył była 21.00. Byłyśmy zmęczone poszłyśmy do swoich pokoi. Ja wzięłąm prysznic i przebrałam się. Włączyłam laptopa i weszłam na twettera. Byłam w szoku gdy zobaczyłam na Liama profilu jak całuje się z Danielle. NIc nam nie powiedziała, chciałam z nią pogadać ale już spała więc pogadam z nią jutro. Obudziłąm się o 10.00 poszłam do łazienki uczesać się, umyć i ubrać. Zeszłam na dół gdzie była Emilly i Danielle
- Hej - powiedziały oby dwie
- Cześć - odpowiedziałam
- No to Danielle opowiadaj -powiedziałąm i spojrzałam w jej oczy
- Ale ja nie wiem o co chodzi - powiedziała ze zdziwieniem
- Weszłam wczoraj na twettera na profil Liama i zobaczyłam tam piękne zdjęcie... Mam dalej mówić czy sobie przypomniałaś - zapytałam
Emilly się skapła o co mi chodzi i popatrzyła się dziwnie na Danielle
- Powiesz coś czy nie - zapytałam ponownie
- No dobra mieliśmy wam dzić to poiwedzieć - odpowiedziała
Uśmiechnmęłąm się do Danielle. Emilly gdzieś wyszłą , pewnie na spacer. Była godzina 13.00 usłyszałam dzwonek do drzwi i zeszłam je otworzyć. Ujrzałam uśmiechających się pięciu pięknych chłopców. Zaprosiłam ich do środka złapałam Liama za ręke i zapytałam się czy chłopcy wiedzą odpowiedział że powie im to za chwilę. Emilly wróciła za po pięciu minutach przywitała się z karzdym i pocałowała Hazze. Zayn włączył TV oglądali jakąś komedie oczywiście Louis z Harrym musieli ją komentować. Ja poszłam do swojego pokoju bo się źle czułam. Położyłam się na łóżku i włączyłam laptopa weszłam na youtube i włączyłam ulubioną piosenkę 1D "I Want" w tym momęcie poczułam że ktoś skoczył na łóżko. Oczywiście to był Louis
- Wariacie wystraszyłeś mnie - powiedziałąm i zrzuciłam go z łóżka
- O to właśnie chodziło - zaśmiał się
Zamknął mojego laptopa i odłożył go na ziemie. Pocałował mnie ale się odsunęłam
- Ja nie zapomniałąm - pokazałam mu język
- Wiem ale wtedy powiedziałaś że zrobisz wszystko więc - powiedział i jeszcze raz mnie pocałował
- Wariat - powiedziałam  i też go pocałowałam.
Usłyszałam że ktoś otwiera drzwi szybko się podniosłam z łużka i wzięłąm laptopa na kolana a Louis spadł na ziemie
- To tu się chowacie powiedział Naill i popatrzył się na Louisa
Domyślił się że wszedł w nie odpowiednim momęcie ale powiedział tylko tyle że Harry chce gadać z Louisem. Zeszliśmy na dół. Louis pokierował się w strone kuchni a za nim Harry. Nie było ich 30 minut. Ale gdy wrócili figlarnie na siebie patrzyli. Usiedli przed telewizorem i włączyli jakiś horror. Nawet nie wiem o czym był bo wogule się na niego nie patrzyłam bo nie lubie horrorów


Mam nadzieje że się roździał podoba